Młodsza o 10 lat

0
788

Nici, wypełniacze, botoks, lasery – różnorodność zabiegów medycyny estetycznej może zdziwić, dlatego my postanowiliśmy zapytać, które z nich są obecnie nie tylko modne, ale i dają realne efekty. Oto, co polecili nam eksperci!

Nici z haczykami

Biowchłanialne nici ze stożkami cieszą się popularnością wśród kobiet i mężczyzn na całym świecie. Będąc alternatywą dla chirurgicznego liftingu, zabieg ten zyskał uznanie wśród osób, które pragną widocznego uniesienia policzków, poprawy owalu twarzy czy subtelnego uniesienia brwi bez użycia skalpela. U kogo wprowadzenie nici przynosi najlepsze rezultaty? Nici ze stożkami najlepiej sprawdzają się u osób systematycznie dbających o kondycję swojej skóry, korzystających z zabiegów mezoterapii, wypełnień lub zabiegów laserowych. Takich, którym zależy na poprawieniu wyglądu, ale które wcześniej poddawały się innym zabiegom medycyny estetycznej w celu zagęszczenia skóry. Wcześniejsze korzystanie z zabiegów jest w tym przypadku bardzo ważne, ponieważ pozwala wzmocnić skórę i dostarczyć jej odpowiednich składników, które będą zaczepem dla stożków – wyjaśnia dr Iwona Stajkowska z Gabinetu Dermatologii Estetycznej Mediwa Dermestetica w Poznaniu. Swoim pacjentom szczególnie polecam zastosowanie do tego zabiegu nici Silhouette Soft, które po wprowadzeniu unoszą tkanki, jednocześnie pobudzając zawarty w skórze kolagen do odnowy. W batalii o jędrną skórę nici Silhouette Soft świetnie sprawdzą się w połączeniu z zabiegami z wykorzystaniem kwasu hialuronowego lub toksyny botulinowej – poprzez stworzenie korygującego szkieletu dla skóry tworzą doskonałe narzędzie do walki z upływającym czasem i grawitacją – dodaje dr Stajkowska. Nici Silhouette Soft ulegają rozpuszczeniu po mniej więcej roku, pozostawiając po sobie specjalne tunele, które naturalnie wypełniają się komórkami kolagenowymi. W wyniku zabiegu skóra wygląda na dużo młodszą i zdrowszą.

 

Redensity znaczy „odbudowa”

Spośród zabiegów o silnie odmładzającym działaniu dr Monika Nunberg-Sawicka z Gabinetu Dermatologii Leczniczej i Estetycznej w Warszawie poleca natomiast zastrzyki kwasu hialuronowego w okolicę oka. U pacjentów często daje się zauważyć pewien dysonans – przy bardzo zadbanej skórze twarzy, wyraźnie zaznaczonej linii żuchwy i pełnych ustach, patrzą na nas „stare”, zdradzające wiek oczy. Skóra w tym miejscu jest bardzo delikatna, cienka, pozbawiona gruczołów łojowych, przez co starzeje się szybciej niż reszta twarzy. Efekt smutnej, zmęczonej twarzy potęgują dodatkowo zapadnięte doliny łez, które mogą pojawić się nawet w młodym wieku. Mój sprawdzony sposób na walkę z tymi bruzdkami pod oczami to Teosyal Redensity II – preparat dedykowany leczeniu okolicy podkrążonego oka. Najbardziej lubię podawać go kaniulą, czyli tępo zakończoną igłą, ponieważ redukuje ona ryzyko pojawienia się siniaków. Zabieg wykonany wprawną ręką jest prawie bezbolesny, a efekty są widoczne niemal natychmiast i utrzymują się od 6 do 10 miesięcy. Jeśli chcemy je wydłużyć, można podtrzymująco, co 4 – 8 tygodni, wykonać zabieg mezoterapii – wyjaśnia ekspert.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ