Louis Vuitton i Jeff Koons prezentują kolekcję Masters

0
291
Louis Vuitton i Jeff Koons masters

Świat mody zelektryzowała wieść, na pokład Louis Vuitton wkracza Jeff Koons. Jeszcze większe zdumienie wzbudziły materiały reklamowe pierwszej wspólnej kolekcji. Wszyscy z zapartym tchem czekają na mającą się odbyć 28 kwietnia premierę kolekcji „Masters„, w której klasyczne modele LV posłużyły jako kanwa dla znanych dzieł mistrzów malarstwa.

Luksusowe marki do – 70% ! Sprawdź >>

Jeff Koons na pokładzie Louis Vuitton

Sam fakt zaangażowania znanego artysty w pracę nad kolekcją nie jest niczym niezwykłym. Louis Vuitton współpracował wcześniej z wybitnymi współczesnymi twórcami jak: Richard Prince, Takahashi Murakami, Daniel BurenDamien Hirs. Jednak wpływ, jaki estetyka amerykańskiego malarza wywarła na kolekcji nie ma precedensu. Muza Jeffa Koona i estetyka Louis Vuitton musiały wyjątkowo dobrze się porozumiewać, gdyż kultowe modele luksusowych toreb dumnie obwieszczają Koons na równi z Louis Vuitton.

Sympatycy pop artu i mody nie są pewni, czy powstały arcydzieła sztuki użytkowej, czy przedmioty użytkowe wyniesiono do rangi sztuki, ale nikt nie ma wątpliwości, że współpraca pomiędzy kontrowersyjnym artystą, a legendarnym domem mody dostarczy jeszcze wielu emocji.

” Czy to sztuka, czy kicz?”- czyli twórczość Jeffa Koons’a

Jeff Koons to jeden z najbardziej kontrowersyjnych artystów naszych czasów. Nazywany geniuszem, wizjonerem lub sprytnym hochsztaplerem nie przestaje siać fermentu w artystycznym światku, Fascynacja pop artem, dadaizmem, a także reklamą i popkulturą inspiruje go do tworzenia dzieł wymykających się łatwym klasyfikacjom.

Dla jednych są kiczem, dla innych przykładami artystycznych kreacji. O gustach się nie dyskutuje, lecz o cenach już tak, a Jeff Koons jest żywym dowodem, że artysta może odnieść finansowy sukces.

Jego dzieło Baloon Dog„, przedstawiające uformowanego z balonów pudla, zostało sprzedane za 58 milionów dolarów. Dużą popularnością cieszy się kolekcja „Inflatable” składająca się z nadmuchanych kwiatów i królików. W tej chwili pochłania go cykl „Gazing Ball”, czyli wielkoformatowe reprodukcje słynnych obrazów wielkich mistrzów.

Nowa kolekcja Louis Vuitton

Kolekcja Louisa Vuitton to torebki z misją popularyzowania dzieł wielkich malarzy. Można je uznać, za dalszy ciąg cyklu „Gazing Ball„. Klasyczne modele toreb posłużyły za kanwę, na której artysta nadrukował reprodukcje tak znanych dzieł jak: „Mona LisaLeonarda da Vinci, „Wenus, Mars i KupidynRubensa, czy „Pole pszenicy z cyprysamiVan Gogha.

Louis Vuitton i Jeff Koons masters

Louis Vuitton i Jeff Koons masters

Louis Vuitton i Jeff Koons masters

Louis Vuitton i Jeff Koons masters

Louis Vuitton i Jeff Koons masters

Wielkie złote litery nieco ironicznie przypominają właścicielowi, jakie dzieło sztuki nosi. A małe lusterko odbijając postać właściciela, daje do zrozumienia, że on sam stał się żywym dziełem sztuki, przynajmniej dopóki nosi odpowiednią torebkę.  Wielbicieli talentu artysty ucieszy królik nawiązujący do kolekcji „Inflatable”.

Jednak najbardziej zdumiewa metamorfoza monogramu. Klasyczny wzór LV był świętością, której nikt nie ośmielił się modyfikować. Być może miarą prestiżu i światowego sukcesu artysty jest fakt, że Louis Vuitton zgodził się zmienić swój ikoniczny wzór.

Na torebkach kolekcji” Masters” miejsce monogramu LV zajmują inicjały JK.

Całość jest prowokująca, zabawna i nieco ironiczna. Świadome połączenie kiczowatych jaskrawych elementów z uznanymi arcydziełami i tradycyjnymi symbolami luksusu może spodobać się młodszej klienteli.  Skoro sama Gioconda mruga do nas z filmu reklamowego, nie ma sensu traktować sztuki zbyt poważnie.

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

ZOSTAW ODPOWIEDŹ